SAMOTNY MĘŻCZYZNA - Maciej Sieńczyk

Niedawno coś mnie tknęło, żeby namalować melancholijny i zagadkowy pejzaż, którego ideą będzie, że nic nie jest pewne i wszystko przesypuje się przez palce jak proso. Przygotowałem pigmenty własnej roboty z zaschniętych szkolnych akwarel, roztłuczonych i przesianych przez płótno. (…) Tak oto w niecałe pół roku od pierwszego szkicu obrazek był kompletnie zasmarowany i być może do wyrzucenia. (…) Pod wpływem niejasnych dążeń i braku zaangażowania powstał obraz nijaki, ale dobrze oddający ducha obecnych czasów i nas samych. Widać dzieło sztuki może powstać nawet w atmosferze zniechęcenia i obojętności. Czy byłem zadowolony? Czego chcieć więcej! (…) Obraz „Samotny mężczyzna” stał się znany w kręgu znajomych i bliskiej rodziny, bo wiara w powodzenie jest gwarantem zdobycia serc choćby szczupłej publiczności. Mimowolnie zerkając, czy tu i ówdzie nie pojawia się jakaś zaródź sławy, powtarzam „Cierpliwości, za sto lat sława zapuka do twojego ogródka. Niektóre rzeczy muszą się odleżeć, aby przyszłe pokolenia zebrały owoce nasion złożonych wiele lat wcześniej”.”  Jak powstaje dzieło sztuki

Samotny mężczyzna - Maciej Sieńczyk